 |
 | Ciche wzgórza |  |
Muszu
Mistrz Gry :3
Dołączył: 18 Kwi 2006 |
Posty: 1307 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
|
Ostrzeżeń: 2/10
|
|
|
 |
Wysłany: Czw 14:24, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Szliście jakiś czas za Emrickiem, który nerwowo zerkał do tyłu. Las kończył się niemalże zupełnie. W końcu mieliście już za sobą ostatnie drzewo.
Mężczyzna zatrzymał się mimowolnie na skraju lasu. Jego koń uniósł wysoko łeb i obserwował okolice bez ruchu. Przed nimi roztaczały się trawiaste pagórki, które rosły w miarę jak się oddalały. Było cicho. Na niebie nie pojawiały się skrzeczące ptaki. Gdzieś w dali przed wami kłębiły się czarne burzowe chmury. Tu nie było schronienia... przed wami roztaczały się bardzo Ciche Wzgórza. Gdzieś na lewo dostrzegliście szeroki trakt wiodący na przód.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
|
 |
 | |  |
nemo007
Żeglarz
Dołączył: 03 Sie 2006 |
Posty: 172 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/10
|
Skąd: Atlantis |
|
 |
Wysłany: Czw 16:13, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
No wreszcie jakiś trakt. - Odetchnął Pierre - No to jaki szyk zastosujemy? ubezpieczony, luźny, czy kupą mości państwo?
Ej Nemo... Martin czy Pierre?? - Muszu
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Akane
Moderator pomocnik ^^
Dołączył: 30 Lip 2005 |
Posty: 272 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/10
|
|
|
 |
Wysłany: Czw 20:19, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Las szybko zaczął się przerzedzać, a dziewczyna coraz cześciej ukazywała swoje niezadowolenie z tego powodu klnąc pod nosem na widną jego część.
Gęsta roślinnośc była lepszym schronieniem przed ogonem prześladowczym niż puste stepy i równiny, toteż poobserwowała jeszcze chwilę 'pielgrzymkę', jak jęła nazywać grupę podróżnych, po czym rozsiadła się dość wygodnie na jakiejś polanie i czekała, aż się oddalą.
Jeszcze chwilę przyszłoby jej nosić gitarę na plecach zamiast grać, a pewnie palce zaczęłyby same garnąć się do strun.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Muszu
Mistrz Gry :3
Dołączył: 18 Kwi 2006 |
Posty: 1307 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
|
Ostrzeżeń: 2/10
|
|
|
 |
Wysłany: Czw 22:10, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Nemo, Apple, Nee, Yua, Corny
Zza was.. a dokładnie zza ostatniego z was wyszła chuderlawa kobieta w sukience. Rozejrzała się mierząc was pogardliwym wzrokiem i powoli przechodząc obok szła prosto przed siebie. W stronę którą wiódł szlak, ale nie po szlaku.
Akane
Bardzo wyraźnie zaczynasz czuć czyjąś obecność. Jakby ktoś szedł za Tobą i właśnie biegł w Twoją stronę. Nikogo nie widzisz. Nikogo nie słyszysz.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
nemo007
Żeglarz
Dołączył: 03 Sie 2006 |
Posty: 172 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/10
|
Skąd: Atlantis |
|
 |
Wysłany: Czw 22:33, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
spojrzał się na idącą i rzekł hej ty panienko gdzie my jesteśmy i dokąd prowadzi ten szlak?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Akane
Moderator pomocnik ^^
Dołączył: 30 Lip 2005 |
Posty: 272 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/10
|
|
|
 |
Wysłany: Czw 22:43, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Znów to przeczucie. Ktoś się zbliża. Tylko kto i skąd?
Rozejrzała się, wstała szybko i nerwowo wygłuszyła dźwięk zarzucanego na plecy z powrotem instrumentu.
Pomimo obojętnego spojrzenia była lekko poirytowana i za wszelka cenę chciała się dowiedzieć któż to jest.
Poważna mina zmieniła się w cyniczny uśmiech. Czy oby na pewno zgubiła ich wystarczająco szybko, aby teraz błąkali się gdzieś po przeciwnej stronie lasu, nie wiedząc, gdzie sie tak naprawdę udać? Nie ma wątpliwości - rzuciła sama do siebie przez zęby.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Muszu
Mistrz Gry :3
Dołączył: 18 Kwi 2006 |
Posty: 1307 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
|
Ostrzeżeń: 2/10
|
|
|
 |
Wysłany: Czw 22:44, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Nemo
Kobieta powoli odwróciła się i spojrzała na Ciebie lekko nieprzytomnym wzrokiem. Szybko jednak na jej twarz wrócił grymas złości. Trakt prowadzi na południe (czyli w przód) do zamku i terenów ksieżnej Zeldy, a na północ do portowego miasta Virgo z którego przyszliście. To o ile się nie mylę... rozejrzała się. Są Ciche wzgórza zaraz za przekreśloną gęstwiną leśną.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
nemo007
Żeglarz
Dołączył: 03 Sie 2006 |
Posty: 172 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/10
|
Skąd: Atlantis |
|
 |
Wysłany: Czw 23:01, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
dzięki a może pojedziesz z nami? samotnie nie ma się co tu wałęsać a z nami będziesz bezpieczniejsza
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Muszu
Mistrz Gry :3
Dołączył: 18 Kwi 2006 |
Posty: 1307 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
|
Ostrzeżeń: 2/10
|
|
|
 |
Wysłany: Czw 23:05, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Nemo
Patrzyła na Ciebie dość długo. Milcząc. Nie zależy mi na bezpieczeństwie... obejrzała się za siebie. Zbyt dużo osób to niepotrzebne zamieszanie.
Akane
Spostrzegłaś kogoś na drugim końcu polany. Coś trzymał w każdej z rąk. Nie widziałaś co to... musiało komponowac się z kolorem drzew. Postać była czarna i zakapturzona. Zaczęła szybko iść w Twoją stronę.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
nemo007
Żeglarz
Dołączył: 03 Sie 2006 |
Posty: 172 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/10
|
Skąd: Atlantis |
|
 |
Wysłany: Czw 23:22, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
ale zawsze przyda się kolejna osoba do towarzystwa może zechcesz mi towarzyszyć w dalszej drodze?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Muszu
Mistrz Gry :3
Dołączył: 18 Kwi 2006 |
Posty: 1307 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
|
Ostrzeżeń: 2/10
|
|
|
 |
Wysłany: Czw 23:25, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Nemo
Nie mam pojęcia kim jesteś... warknęła pod nosem unosząc lekko sukienkę i idąc w wysokiej trawie do przodu.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Cornelia
Administrator
Dołączył: 02 Lip 2005 |
Posty: 1532 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/10
|
Skąd: z bajki |
|
 |
Wysłany: Czw 23:27, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
- Co za chłodna kobieta, aż mnie ciarki przeszły na sam jej widok- szepnęła do idącej w pobliżu Nicole.Przyglądała się wzgórzom, tej pięknej ziemi zasianej trawą....chciała się rozkoszować tym momentem, ale sądziła iż nie ma to sensu, bo i tak niedługo znów zmienią miejsce wędrówki. Westchnęła głęboko i rzekła do grupy - Słuchajcie, może podążymy za tą chuderlawą kobietą? Może to ona jest punktem wyjścia?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
nemo007
Żeglarz
Dołączył: 03 Sie 2006 |
Posty: 172 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/10
|
Skąd: Atlantis |
|
 |
Wysłany: Czw 23:33, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
jestem Pierre de la Font. szlachcic i podróżnik a panienka?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Akane
Moderator pomocnik ^^
Dołączył: 30 Lip 2005 |
Posty: 272 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/10
|
|
|
 |
Wysłany: Czw 23:42, 25 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Dziewczyna uważnie przyglądała się idącej do niej osobie.
Miała nadzieję, że obejdzie się bez konfliktu.
Wyprostowała się wiedząc, że jest dobrze przgotowana zarówno do rozmowy, jak tez walki czy ucieczki.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Muszu
Mistrz Gry :3
Dołączył: 18 Kwi 2006 |
Posty: 1307 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
|
Ostrzeżeń: 2/10
|
|
|
 |
Wysłany: Pią 0:13, 26 Sty 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Akane
Postać już wcześniej widziałaś. To chyba ten zakapturzony. Widzisz też na skraju polany, gdzieś między drzewami jego wierzchowca. Podszedł do Ciebie na wyciągniecie katan które miał w rękach. Widzę od jakiegoś czasu... że mamy ogol panienko. Warknął spod kaptura.
Nemo
Elfka odwróciła się. W głowie przez chwilę usłyszałeś dziwny szept... słowo brzmiało chyba "Veldrin" i było odpowiedzią na Twoje pytanie. Jej twarz do połowy zakryta była przez potargane włosy. Gia a'Batr... to na nic drogi panie... i tak się nie znamy. Ukłoniła Ci się nisko i z szacunkiem po czym odwróciła się w stronę, w którą szła.
Cornelia
Elfka poruszała sie szybko i zwinnie... chwilami za szybko jak na taką małą osóbkę. Gdy się ukłoniła jej ciało zrobiło to z gracją tancerki, a zaraz potem powróciło do raptownych i szybkich ruchów swobodniejszych i odpowiedniejszych dla trawiastych miejsc.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 42
|
|
|
|  |